fbpx

norweska sesja narzeczeńska Julii i Aleksandra

W ostatni weekend mieliśmy przyjemność i ogromną frajdę fotografować podczas sesji narzeczeńskiej Julię i Aleksandra. Miejsce sesji wyjątkowe dla nas, Bergen w Norwegii, gdzie ekipa Lovelywedding nie miała wcześniej okazji pracować.Nasi przesympatyczni klienci w przyszłym roku powiedzą sobie TAK na terenie zjawiskowego i dobrze już Wam znanego Folwarku Wąsowo. Tymczasem postanowili potrenować przed obiektywem Lovelywedding podczas sesji narzeczeńskiej. Powtarzamy to do znudzenia, ale zrobimy to jeszcze raz. Wbrew pozorom sesja narzeczeńska daje Wam nie tylko fajne zdjęcia i pamiątkę na całe życie. Sesja narzeczeńska jest jak makijaż próbny. Macie czas na refleksję np. na temat doboru kolorów i intensywności makijażu. Wspólna praca z fotografem uczy Was jak się zachowywać, co robić a czego nie robić. Przyzwyczajacie się do pracy “na planie” a to gwarantuje, że w dniu ślubu fotograf będzie przez Was postrzegany jak członek rodziny a nie ciało obce :) 

Ale dość tego smęcenia, zapraszamy do oglądania. Przed Wami Julia i Aleksander. W tle piękne norweskie Bergen. Zdjęcia wyonała Elwira Radunc (www.lovelywedding.pl)