fbpx

Julia i Michał | reportaż ślubny

Fantastyczni ludzie, którzy zaprosili nas do udziału w ich święcie miłości. Michał energetyczny jak wiewiórka po redbullu i Julia pełna kobiecości, łagodności i ciepła. Spotkaliśmy się pierwszy raz tuż przed ich ślubem na sesji narzeczeńskiej. Pogoda o świcie była przepiękna, kropelki rosy rozszczepiające światło wschodzącego słońca, po prostu totalny odlot! Później był ślub. Czuło się, że to święto radości i miłości. Żadnej negatywnej energii, żadnych napięć, słów wypowiadanych w nerwach. Wszystko ZAGRAŁO pięknie! Na koniec plener poślubny przerwany przez deszcz i jeszcze raz odwołany przez deszcz , ale czy to ma znaczenie przy takiej ilości zdjęć pełnych emocji i dobrych wibracji? Chyba nie. Zatem zapraszamy Was do oglądania bardzo obszerneo fotorelacji z ich święta. Przed Wami Julia i Michał!